Choroba mokrego ogona u chomików

Choroba mokrego ogona u chomików – charakterystyka

Chomiki to popularne zwierzęta domowe, które niestety, wciąż traktowane są za proste w hodowli i tanie w utrzymaniu. W istocie są to bardzo wymagające zwierzątka, o których dobrostan warto zadbać już na wstępie, aby uniknąć ewentualnych problemów zdrowotnych i rozlicznych chorób. Dziś podpowiadamy czym jest choroba mokrego ogona u chomików i jak z nią walczyć.

Chomik – wymagający gryzoń?

Chomiki uchodzą za bardzo proste w utrzymaniu gryzonie, które wprost doskonale nadają się dla dzieci. Niestety, idąc tym tropem, wiele osób zapomina o tym, że są to zwierzęta, które mają bardzo określone potrzeby. Wymagają stosunkowo dużego lokum, kompleksowego żywienia i odpowiedniej ściółki. Bardzo ważne są także regularne kontrole u lekarza weterynarii. Tylko w ten sposób możemy uniknąć poważnych chorób. Jedną z najpowszechniej występujących jest choroba mokrego ogona, która najczęściej pojawia się wśród chomików roborowskiego, syryjskich i dżungarskich.

Choroba mokrego ogona u chomików – przyczyny

Choroba mokrego ogona u chomików najczęściej generowana jest przez bakterie, które dostają się do przewodu pokarmowego. Wielu badaczy zwraca jednak uwagę na to, że w rozwoju choroby dużą rolę odgrywają infekcje pasożytnicze, które wpływają na obniżenie odporności w organizmie zwierzęcia. Najczęściej są to pierwotniaki, tasiemce i nicienie. Rozpoznanie choroby mokrego ogona utrudnia fakt, że infekcje pasożytnicze bardzo często przebiegają u chomików bezobjawowo. Jeżeli zauważymy u swojego chomika objawy, takie jak luźniejszy kał czy wzdęcia dobrym pomysłem jest udanie się do lekarza weterynarii w celu przeprowadzenia badań diagnostycznych. Należy jednak pamiętać, aby wybrać gabinet, w którym pracownicy mają doświadczenie w leczeniu małych zwierząt, bowiem nie każdy weterynarz będzie w stanie prawidłowo zająć się tak niewielkim zwierzęciem, jakim jest chomik.

Choroba mokrego ogona u chomików – objawy

Choroba mokrego ogona bardzo często bywa trudna w zdiagnozowaniu, nawet przez lekarzy weterynarii doświadczonych w leczeniu chomików. Wynika to z faktu, że objawy tej choroby są mało swoiste. W istocie, zanim opiekunowie są w stanie zorientować się, że coś jest nie tak, bardzo często jest już za późno. Właśnie dlatego warto zadbać o to, aby wiedzieć na jakie objawy zwracać szczególną uwagę.

Są to między innymi:

  • osowiałość,
  • większa senność,
  • zaniechanie aktywności w nocy,
  • biegunka.

Pamiętajmy, ze chomiki to zwierzęta nocne. W dzień zwykle śpią, dlatego tak trudno wyłapać jakąkolwiek zmianę ich nastroju albo uchybiania w conocnej rutynie. Warto więc dobrze obserwować i znać swoje zwierzę – tylko wtedy będziemy w stanie zareagować, zanim jeszcze choroba przejdzie w stadium ostre.

Chomik z choroba mokrego ogona
Źródło: Pexels.com

Choroba mokrego ogona u chomików – leczenie

Choroba mokrego ogona bardzo często kończy się śmiercią zwierzęcia. Jak podają źródła, śmiertelność może wynosić nawet 70%. Wynika to z faktu, że biegunka, u tak maleńkiego zwierzaka, prowadzi wprost do odwodnienia, które jest śmiertelne. Jeżeli zauważymy, że z naszym zwierzęciem jest coś nie tak, zabierzemy je do lekarza weterynarii i usłyszymy diagnozę: choroba mokrego ogona, jakiego leczenia powinniśmy się spodziewać?

W takich wypadkach stosuje się przede wszystkim leczenie objawowe. Polega ono przede wszystkim na płynoterapii i ustabilizowaniu temperatury ciała chomika. Musimy pamiętać o tym, aby w żadnym wypadku nie podejmować samodzielnego leczenia w domu. U tak niewielkich zwierząt kluczem do sukcesu i wyjścia z choroby jest szybkość rozpoczęcia prawidłowego leczenia w gabinecie lekarza.

Czy choroba mokrego ogona u chomików jest wyleczalna? Oczywiście. Należy jednak mieć świadomość tego, że sukces zależny jest od ogólnego stanu zwierzęcia. A ten w dużej mierze zależy od szybkości naszej reakcji. Kluczem jest więc uważna obserwacja swojego zwierzęcia.

A może Twój chomik zmaga się z innym schorzeniem? Polecamy artykuł pt. „Czemu chomik piszczy?„.

Artykuł napisala:
Magdalena Polena
 – copywriterka, dziennikarka, freelancerka.
Na co dzień kolekcjonuje niepotrzebne fakty i wychowuje dwa koty

Źródło:

  • https://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW-2013-08-10.pdf.

1 comment

  1. Eva P.

    Mój Wolly miał to schorzenie. Niestety nie udało się go uratować… Bardzo długi czas obwiniałam się o późną reakcję, ale dziś wiem, że to naprawdę problematyczna choroba.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Strona korzysta z plików cookies, aby korzystać z naszego portalu zaakceptuj - politykę prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close